OGŁOSZENIE: witamy ponownie na forum www.elektrodynka.pl - Każdy na tym forum może pisać, także goście (bez logowania), jeśli jednak chcesz korzystać z dodatkowych opcji oraz przywilejów, załóż u nas konto.

Witaj! Logowanie Logowanie Rejestracja

Moduł Bluetooth (i jeszcze trochę) do wieży stereo

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
#1
[Obrazek: Radio-przod.jpg][Obrazek: Radio-tyl.jpg]


Kto czytał moje posty w dziale „Retro” (a liczba wyświetleń wskazuje, że ktoś to jednak czyta!) ten wie, że do dziś dnia jestem zadowolonym użytkownikiem amplitunera AT9100 produkcji UNITRA ZRK. Świat jednak idzie do przodu i przydałoby się czasem puścić jakąś muzykę np. ze smartfona. Moja córka poradziła sobie w ten sposób, że kupiła dobrej klasy głośnik na Bluetooth. A ja? Wszak mam przyzwoity wzmacniacz w moim amplitunerze, kolumny (choć nie Altusy), a niezły głośnik Bluetooth nie jest tani. Stąd zrodził się pomysł, żeby dostawić do mojego zestawu stereo jakiś element, który by umożliwił połączenie z telefonem przez Bluetooth i odtwarzanie muzyki na moim amplitunerze.

Założenia były takie, że całość ma kosztować grosze, dać się zrealizować bardzo szybko (naprawdę nie mam czasu na żadne żmudne „dłubanie”), jakość dźwięku miała być na tyle dobra żeby nie powodować mojej irytacji, zaś gotowe urządzenie miało wyglądać na tyle dobrze, żebym nie wstydził się go postawić obok fabrycznego sprzętu. Dodatkowo w projekcie miały być w maksymalnym stopniu wykorzystane różne „przydasie”, które od wielu lat (nawet kilkudziesięciu) poniewierają się po strychu i piwnicy.

Wybór padł na chiński moduł FM/Bluetooth/USB/TF, jaki można kupić za naprawdę niewielkie pieniądze za pośrednictwem popularnych portali. Kupiłem moduł zasilany napięciem 5V, bo był tańszy niż te na 12V, a na mocy wzmacniacza specjalnie mi nie zależało jako że i tak miał współpracować z amplitunerem.

Problem wyglądu rozwiązałem wykorzystując gotową obudowę z „przydasiów”. Kiedyś był w niej konwerter umożliwiający odbiór telewizyjny w zakresie UHF na starym lampowym telewizorze wyposażonym tylko w VHF (12 kanałów), ale telewizja od tego czasu zmieniła się całkowicie, więc stare „bebechy” bez żalu wyrzuciłem.

Pozostała jeszcze kwestia zasilania. Oczywiście urządzenie miało być zasilane z sieci, a moduł wymaga 5V prądu stałego. Początkowo chciałem wykorzystać zasilacz od starego Pocket PC (5V 1A), ale nie „wypaliło”. Moduł potrafi chwilami pociągnąć dość duży prąd, zwłaszcza przy podłączonych głośnikach, a zasilacz chyba nie daje pełnego 1A, w dodatku ma charakterystykę zabezpieczenia prądowego typu „fallback” (obniżenie napięcia wyjściowego przy przekroczeniu maksymalnego prądu) i całość działała bardzo niestabilnie. Rozważałem już nawet zastosowanie zasilacza od laptopa, po obniżeniu napięcia miniaturową chińską przetwornicą step down, ale szkoda mi było takiego zasilacza do tego projektu.

Pomocne znowu okazały się „przydasie”. Znalazłem transformator sieciowy TS 10/21. Moc OK, ale napięcie wyjściowe dużo za duże. Do tego podłączyłem prostownik, który odciąłem z płytki analogowej centralki alarmowej zaprojektowanej kiedyś dla szwagra (nigdy jej nie uruchomił, bo pojawiły się centralki cyfrowe). Po wyprostowaniu wyszło napięcie stałe 23V, więc obniżyłem je do 5V przy pomocy wspomnianej wyżej przetwornicy step down. Całość działa bardzo stabilnie, przetwornica pracuje „z zapasem” i nie nagrzewa się. Wyszło nawet lepiej niż z zewnętrznym zasilaczem, bo całość zmieściła się w obudowie i otrzymałem jedno kompaktowe urządzenie.

No a jak z kosztami? Policzmy:
  • moduł FM/Bluetooth – 16,50 zł
  • przetwornica – 1,50 zł (kupiłem kiedyś dwie za 3 zł)
  • gniazda głośnikowe – 3,80 zł (byłem pewny że mam w „przydasiach”, ale nie mogłem znaleźć)
  • reszta to „przydasie”, więc ich  nie liczę
Tak więc cały projekt kosztował 21,80 zł. Może być. Dał się zrealizować w 7 godzin wliczając to poszukiwanie „przydasiów” na strychu i w piwnicy. Całkiem, całkiem.

Pora na wrażenia z eksploatacji i tu powiem otwarcie: Hi-Fi to to nie jest, zwłaszcza odbiór FM odznacza się sporymi zniekształceniami, szczególnie przy odbiorze słabych stacji. Na tym mi jednak szczególnie nie zależało (mam porządny amplituner), zaś odtwarzanie plików MP3 z pendrive-a, karty Micro SD czy ze smartfona przez Bluetooth jest całkiem przyzwoite.
Odpowiedz
#2
Gratulacje że robisz coś sam, ciekawy pomysł, co do tego modułu MP3 to tak on jest dobry do odtwarzania mp3 z kart i pendrive - większość ludzi go stosuje do różnych projektów co do radia, to myślę że szkoda było dodawać taką funkcję bo to radio radiem w ogóle nie jest Icon_lol  no chyba że użyjemy to radyjko fm jako odbiornik nadajniczka fm  Aaa wówczas mamy np. bezprzewodowy mikrofon  Big Grin\

co do bluetooth to działa czysto bo zdarza się na innych modułach że są zakłócenia i różne piski i stuki, tu ich nie powinno być - ten moduł (identyczny) użyłem do projektu konkursowego dla jednego z widzów  Wink tzw. głośnik mobilny
Odpowiedz
#3
(10-28-2021, 12:22 PM)Seba napisał(a): [...]
co do radia, to myślę że szkoda było dodawać taką funkcję bo to radio radiem w ogóle nie jest Icon_lol  no chyba że użyjemy to radyjko fm jako odbiornik nadajniczka fm  Aaa wówczas mamy np. bezprzewodowy mikrofon  Big Grin\
Uruchomienie radia niewiele mnie kosztowało, bo po prostu ono tam jest. Wystarczyło wyprowadzić wejście antenowe. Może się przydać gdybym kiedyś zmienił zdanie i chciał wykorzystać urządzonko np. jako radio do warsztatu. W tym samym celu wyprowadziłem wyjścia głośnikowe, do współpracy z amplitunerem niepotrzebne, ale teraz wystarczy podłączyć głośniki (od starego gramofonu) i już.
(10-28-2021, 12:22 PM)Seba napisał(a): co do bluetooth to działa czysto bo zdarza się na innych modułach że są zakłócenia i różne piski i stuki, tu ich nie powinno być - ten moduł (identyczny) użyłem do projektu konkursowego dla jednego z widzów  Wink tzw. głośnik mobilny
Bluetooth rzeczywiście działa czysto. Nie wiedziałem, że z innymi są problemy, wygląda na to, że wybrałem szczęśliwie. Ale jeszcze „idzie” do mnie inny moduł z Chin (samo Bluetooth), to porównam.
Odpowiedz
#4
(10-28-2021, 08:57 PM)mirekc napisał(a): Bluetooth rzeczywiście działa czysto. Nie wiedziałem, że z innymi są problemy, wygląda na to, że wybrałem szczęśliwie. Ale jeszcze „idzie” do mnie inny moduł z Chin (samo Bluetooth), to porównam.

Tak są problemy z innymi modułami że słychać w słuchawkach ciche piski i pykanie (zakłócenia od nadajnika/odbiornika BT) sprawdź koniecznie bo w niektórych innych modułach to słychać, co prawda cicho ale słychać  Confused w tanich słuchawkach bluetooth jest to samo, a jeszcze gorzej przy komunikacji z mikrofonem w trakcie rozmów telefonicznych Aaaa

Co do radyjka w takich modułach noo może ono działa ale odbiera tylko najmocniejsze sygnały w miastach bo w mniejszych miejscowościach (z dala od nadajników) jest spory problem Icon_rolleyes
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości