OGŁOSZENIE: witamy ponownie na forum www.elektrodynka.pl - Każdy na tym forum może pisać, także goście (bez logowania), jeśli jednak chcesz korzystać z dodatkowych opcji oraz przywilejów, załóż u nas konto.

Witaj! Logowanie Logowanie Rejestracja

Tak Tak i Simplus - pamięta ktoś jeszcze?

Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 1.88
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
#1
Bo ja pamiętam sam miałem tak taka i simplusa  Big Grin






Simplussssss  Lenny Face taniej od 17:00  https://youtu.be/SqQD7XtzvIk?t=57s
Rano się nie dzwoniło bo ceny jak na 0-700  1CRAZY.GIF
Odpowiedz
#2
Moja mama ma do tej pory SimPlusa Wink A tak z innej beczki, pamięta ktoś jeszcze 36i6?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#3
(10-27-2016, 10:29 PM)WPMaster napisał(a): 36i6?

Bardzo dobrze pamiętam, nie tak dawno jeszcze byłem w tej sieci czy tam "podsieci"  Plusa   Big Grin 
Coś koło roku 2011 chyba jeszcze miałem działająca starą komórkę  w tej sieci   Rolleyes
Odpowiedz
#4
Do tej pory siedzę z "turbodymomenem" w tej podsieci chociaż zmieniłem taryfę ponieważ w niej mam do plusa wszystko darmowe


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#5
3 zł i 19 groszy.
Tyle kosztowała minuta rozmowy w 1998r z TAK-TAKA w godz. 7-18.
Wtedy istniał jeszcze podział na szczyt i poza szczyt. Poza szczytem minuta kosztowała 1,92zł brutto.  

Taktowanie w TAK-TAK było za pierwszą minutę całość i później co 30 sekund czyli jeśli rozmawialiśmy do 60sek i nie ważne czy 10,15 to i tak płaciliśmy za pełną minutę.
SIMPLUS był trochę tańszy. Minuta w szczycie 2,95zł a poza 1,75zł.  
SMSy w obu sieciach w marcu 2009 kosztowały 0,61zł brutto za sztukę ale nie działały jeszcze u wszystkich. Nie działały na starych kartach sim 5V, tylko na nowych 3V. Pierwsze miesiące SMS były za friko gdy usługa jeszcze oficjalnie w usługach na kartę nie istniała. Niestety, wtedy ludzie nie wiedzieli co to SMS! (1997,1998r)

Pamiętam doskonale cenniki z lat 1998-1999 ponieważ pracowałem wtedy z BOA (Biuro Obsługi Abonenta) w Erze GSM w Gdańsku na Podwalu.
Ericsson T10s = 299zł netto + VAT w taryfie Halo29 (29 minut miesięcznie wliczone a abo za 29 + VAT, bajer co???)
Nokia 3210 w 1999r jak tylko weszła to kosztowała 399zł + VAT w taryfie Halo29.
Nokia 6110 kameleon była za 999zł + VAT, Nokia 6150 (mam do dziś!!!!!! i używam!!!) 1499zł + VAT

Zasięg Ery GSM w grudniu 1998r to zaledwie kilkanaście nadajników na trasie Gdańsk > Warszawa. Co 20,30km były dziury i nie było zasięgu.
W grudniu 1998r salon Ery przy Podwalu w Gdańsku pobił rekord polski w sprzedaży aktywacji!  Możecie wierzyć albo i nie ale miesiąc zamknął się liczbą 10971 aktywacji co daje średnią co 12 minut przez cały miesiąc (11 sprzedawców). Tego grudnia nigdy nie zapomnę. Każdy dostał premię na święta z oddziału w Warszawie 3000zł netto.
10971 pamiętam do dziś bo przez pół roku wisiała reklama na szybach salonu: pobiliśmy rekord Polski !!!!!!!  10971 aktywacji w grudniu!!  Przyjdź do nas, bądź następny....

W czerwcu 2009r rozpatrywałem reklamację jednego klienta który kupił dzieciakowi komórkę. Wtedy nie było limitów kwotowych. Nie istniało coś takiego a komórka tak naprawdę była blokowana dopiero po przekroczeniu 10000zł. Klient przyszedł z fochem że mu dzieciak natrąbił 8000 na rachunku.  Minuta rozmowy wahała się wtedy w zależności od abo od 1,22zł do 2,30zł. Na kartę było drożej.  Pamiętacie 5-cio sekundówki???????????????
To był strzał w dychę w erze GSM!  Pierwsze 5sek każdej rozmowy krajowej było za darmo!
Każdy dzwonił wtedy do siebie na zasadzie:
1. Jesteś w domu?   odkłada słuchawkę
drugi oddzwania i mówi - tak jestem i odkłada słuchawkę
2. no to wstawiaj wodę na kawę...   odkłada słuchawkę
po co?  i odkłada słuchawkę
no bo już jadę do ciebie... odkłada słuchawkę
no dobra,  odkłada słuchawkę

Całe noce randkowałem z kobitą na słuchawce za frajer...
To były czasy!!!
-----------------------
Mieliśmy wgląd do danych klientów i do systemu dzięki uprzejmości kumpli na wyższych stołkach. Rekordzista Gdańska miał 65000zł za komórkę do zapłacenia w 2009roku. Był to jakiś polityk, poseł.
Rachunek zapłacony w terminie przelewem z MSWiA bez pierdnięcia!!! W taryfach Biznesowych nie było blokad a Rządowcy mieli (i mają do dziś!!) własną sieć wewnętrzną w Erze GSM i Plusie.
U nich działają (do dziś) tzw. Linie. Linii może być (kiedyś było max.3) dowolna liczba. Z jednej linii do drugiej można albo i nie dzwonić w zależności od konfiguracji. Rządowcy mają inne numery przywoławcze np. Pan prezydent może mieć prywatny numer 2222 a służbowy 4444 a czerwony może być 100 ...
Może też obsługiwać wszystkie sieci!!!!!!!!!
Rządowcy od samego początku mają pełen roaming krajowy we wszystkich sieciach. U nich na wyświetlaczach nie ma loga Plus, TMobile, Play itp. Kiedyś wyświetlało im napis: ONLINE lub OFFLINE. Telefony automatycznie logowały się do najsilniejszego nadajnika bez względu na to czy była to Era, IDEA czy Plus.
Tak samo za granicą ale inne stawki. By dostać taką aktywację w Erze trzeba było mieć immunitecik i składać wnioski przez urząd w którym się pracowało. Dopiero wtedy opiekun Ery jechał do Urzędu i tam wszystko załatwiał.
Na dodatek telefony rządowe nie działały i nie działają w podstawowym GSM ale o tym pisać nie mogę.
Jedynie co dopowiem to to to że klasyczny telefon działa np. na częstotliwościach GSM900 czyli pewien przedział 850-930MHz. Rządówki działają w systemie EdualGSM czyli rozszerzone EGSM. Najczęściej jest to kilkanaście MHZ niżej lub wyżej jak zwykła słuchawka.
Na świecie istnieją normy w GSM dla Rządowców.  Prezydenci mogą do siebie dzwonić z takiej komóreczki jak Wy dzwonicie na numery Premium ale są to tylko zwykłe linie do przekazywania zwykłych rozmów typu: cześć Obama, tuy Putin, co słychać, wszystkiego naj,naj,naj gorszego z okazji urodzin...
Putin może mieć numer przywoławczy 12333 a Oba(wa) 01333  i tak mają wszyscy.
Do przekazywania poufnych info są stacjonarne linie kodowane, linie osobne, nie mające nic wspólnego z lokalnymi sieciami teleinformatycznymi. Rządy itp. mają osobne światłowody więc jak padnie TPSA czy Orange to oni i tak dzwonią :-)
Który chcecie???

[Obrazek: telefony.JPG]

Wszystkie na chodzie a ta z lewej Nokia granatowa to 6150SAT. Mam ją od nowości i działa zajebiście.
Odpowiedz
#6
oooo, kadrowanie się rozjechało!!!
Paczaju, są w necie do MyBB pluginy do "resize'owania" fotek przy ładowaniu. Proponuję poszperać na MyBB board i zamontować.
Foty na serwerze nie mogę pomniejszyć bo rozjedzie mi się w innych portalach.

Zniknęła też opcja EDYTUJ POST na belce.

Wklejam nowe foto:
[Obrazek: telefony2.JPG]

Tekst w poście po prawej wychodzi po za szare pole. Widać to tam gdzie jest wklejona duża fota.
Szablon stylu paczaju do poprawy..
Odpowiedz
#7
(10-28-2016, 08:52 AM)KarolMaly napisał(a): SIMPLUS był trochę tańszy. Minuta w szczycie 2,95zł a poza 1,75zł.  
SMSy w obu sieciach w marcu 2009 kosztowały 0,61zł brutto za sztukę ale nie działały jeszcze u wszystkich. Nie działały na starych kartach sim 5V, tylko na nowych 3V. Pierwsze miesiące SMS były za friko gdy usługa jeszcze oficjalnie w usługach na kartę nie istniała. Niestety, wtedy ludzie nie wiedzieli co to SMS! (1997,1998r)

Bardzo dobrze to pamiętam, dlatego mówię, w dzień się nie dzwoniło, wieczorami bardziej a najlepiej po północy gdy cena to 0.29 zł  (16 lat czekałem żeby taka cena była przez cały dzień) Lenny Face




(10-28-2016, 09:17 AM)KarolMaly napisał(a): Paczaju, są w necie do MyBB pluginy do "resize'owania" fotek przy ładowaniu. Proponuję poszperać na MyBB board i zamontować. 
Foty na serwerze nie mogę pomniejszyć bo rozjedzie mi się w innych portalach.
Zniknęła też opcja EDYTUJ POST na belce.

Foty już się wyświetlają dobrze, niezależnie od wielkości, wszystkie są takie same, inaczej być nie może bo musi zostać zachowany styl responsywny na wszystkich urządzeniach.  Usmieszek


Co do opcji edytuj, edycja ma służyć jedynie do poprawy błędów, przycisk jest aktywny jeszcze 2 dni od napisania posta, potem już edycja posta jest niemożliwa, ma to zapobiec nadużyciom, np. gdyby ktoś chciał po miesiącu od napisania nabroić i coś pokasować i zrobić zamęt na forum.  Lenny Face
Odpowiedz
#8
Tak pamiętam jak dziś mój pierwszy telefon nokia,nie pamiętam jaki to model ale jest na zdjęciu powyżej w drugim rzędzie drugi i trzeci od lewej.W tym modelu coś tam lubiło się przepalać,chyba końcówka mocy tak to nazywali.Kartę miałem z plusa ze względu na lepszy zasięg w tamtych czasach.
Odpowiedz
#9
3210? Tor RX się rozpitalał! Nałogowo! Nokia podupadła na tym modelu. Pierwszy rok zrobili furorę, kolejny mieli na minusie ale to ich wina bo zlikwidowali własną produkcję i zaczęli brać bebechy od "małych rączek". Nie udało im się nic z tym zrobić i bywało tak że klient reklamujący rozwaloną 3210 dostawał z serwisu nową 3310 bo nie opłacało się rzeźbić.
Wracając do tematu TAKTAKÓW i innych. Kiedyś kląłem że mam 2,95zł/min i nie mogę nigdzie dzwonić bo pójdę z torbami a dziś klnę że mam no-limit na wszystkie sieci za 29zł/m-c i nie mogę nigdzie dzwonić bo już nikt przez ten no-limit ode mnie telefonów nie odbiera :-) :-)
No ile razy za dnia mozna się babki pytać czy jeszcze żyje, nie??
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości